Piszecie, że zaniedbuję i pomijam panów. Ależ już się poprawiam! Zastanawiałam się tylko, czym właściwie powinny wyróżniać się idealne kosmetyki dla mężczyzn. I doszłam do wniosku, że powinny być po prostu męskie. A cóż może być bardziej męskiego od kufla zimnego piwa? Z dzisiejszego tekstu piankę mogą spijać również panie, albowiem piwo świetnie wpłynie na ich włosy, skórę i paznokcie…
Pamiętaj jednak, że do zabiegów kosmetycznych nadaje się tylko piwo bez dodatków smakowych i bez konserwantów, najlepiej z małego, lokalnego browaru w twojej okolicy. Najlepsze jest piwo niepasteryzowane i niefiltrowane.
Już starożytni Rzymianie doceniali upiększające właściwości piwa – zażywali kąpieli piwnych, aby złuszczyć skórę, pozbyć się toksyn z organizmu i dostarczyć włosom witamin. A do dziś wykorzystują je Czesi. W rodzinnym browarze Chodovar w miejscowości Chodova Plana (ok. 9 km od Mariańskich Łaźni) znajduje się prawdopodobnie największe piwne spa na świecie. Piwnych kąpieli można również zasmakować w Zakopanem.
Piwne kąpiele
Piwna kąpiel zaradzi na cellulitis, przyniesie ulgę skórze suchej, z łuszczycą czy egzemą, wzmacni elastyczność i jędrność tkanki, a także paznokci i włosów. Wystarczy na 20 minut zanurzyć się w aromatycznej kąpieli z dodatkiem piwa w temperaturze ok. 34-42 stopni. W spa na zakończenie zabiegu dodatkowo przez pół godziny wypoczywasz w łóżku wyściełanym słomą z owsa, gdzie ciało poci się i wydala toksyny.
Piwo na wzmocnienie paznokci
Potrzebujesz:
- kieliszek piwa
- kieliszek octu jabłkowego
- kieliszek oliwy
Połącz składniki i zanurz paznokcie na kwadrans w miksturze. Po tym czasie umyj ręce. Piwną odżywkę dla paznokci możesz zastosować również na stopy. Resztę mikstury możesz rozcieńczyć z przegotowaną wodą (1:2) i wykorzystać do spłukania włosów po umyciu głowy.
Piwo na podrażnienia skóry twarzy
Piwo oczyszcza pory skóry, pobudza krążenie krwi, a zawarte w nim witaminy z grupy B i drożdże łagodzą stany zapalne i podrażnienia.
100 ml ciemnego piwa (bez dodatków smakochych!) wlej do miski, nasącz w nim wacik lub gąbeczkę i dociskaj do oczyszczonej skóry twarzy. Powtarzaj zabieg przynajmniej raz w tygodniu. Resztę piwa możesz zużyć do płukania włosów po umyciu głowy…
Piwo jako płukanka do włosów
Otwórz piwo przynajmniej pół godziny przed użyciem, by wyparował z niego alkohol (może on wysuszać włosy). Użyj go do ostatniego płukania włosów.
Piwo to również świetny dodatek do odżywki do włosów. Możesz ją przygotować na wiele sposobów – z olejkiem jojoba, z żółtkiem jajka czy rumu.
Odżywka piwna z olejkiem jojoba
Ciepłe i najlepiej ciemne piwo wymieszaj z łyżeczką olejku jojoba. Umyj włosy, polej przygotowaną mieszanką i nakryj ręcznikiem na około pół godziny.
Na koniec spłucz ciepłą wodą.
Odżywka piwna z żółtkiem
Potrzebujesz:
- ciepłe, najlepiej ciemne piwo
- żółtko jaja
- odrobinę rumu (opcjonalnie)
Wymieszaj składniki, nałóż mieszkankę na umyte włosy i pozostaw na 20 minut.
Spłucz włosy wodą z dodatkiem soku z cytryny – to pobudzi je do wzrostu.
Ahoj, witches!